Gimnazjum Nr 1
im. Adama Mickiewicza
w Reszlu

Jesteś tu: strona główna < Ekozespoły < Co wiedzą mieszkańcy Reszla na temat niebezpiecznych odpadów a co wiedzieć powinni? – sprawdzali młodzi ekolodzy ⁄

Gimnazjum w Reszlu - Ekozespoły

Co wiedzą mieszkańcy Reszla na temat niebezpiecznych odpadów a co wiedzieć powinni? – sprawdzali młodzi ekolodzy

Na to pytanie próbowali znaleźć odpowiedzi uczniowie gimnazjum – członkowie koła przedsiębiorczości i ekologii Gimnazjum nr 1 w Reszlu.

W październiku przeprowadzili oni sondaż uliczny (zobacz ankietę) nt. segregacji odpadów, w tym odpadów niebezpiecznych wśród losowo wybranych mieszkańców naszego miasta. Przeankietowano 75 osób - 39 kobiet oraz 36 mężczyzn. Spośród badanych osób 64 % segreguje odpady. Wśród grupy 36%, która nie segreguje odpadów najczęstszą podawaną przyczyną braku segregacji jest po prostu brak chęci oraz brak właściwego miejsca w mieście, odpowiednich pojemników do segregacji.

Najczęściej mieszkańcy segregują plastik i szkło (tak odpowiedziało 56% osób z grupy segregującej odpady) oraz plastik - 33%. Niepokojący jest fakt, że tylko 4% badanych zbiera makulaturę.

Badaną grupę zapytano także, gdzie wyrzuca zużyte baterie. I aż 26,5 % odpowiedziało, że do śmietnika , ale sporo grupa, świadoma niebezpieczeństwa, jakie niosą baterie w śmieciach, stwierdziła, że wyrzuca baterie do specjalnego pojemnika. 10,5 % badanych używa akumulatorów. Zaś 16,5 % odpowiedziało, że nie wie, co robi z zużytymi bateriami.

74,5 % badanych wie, że baterie są niebezpieczne. Ale pojawiły się również odpowiedzi, świadczące o braku wiedzy nt. niebezpieczeństw jakie niesie obecność zużytych baterii w śmietniku a potem na wysypisku śmieci.

Cieszy nas fakt, że zdecydowana większość osób (88%) odpowiedziała, że zbierałaby baterie do specjalnych pojemników, gdyby takie były na terenie Reszla.

Więcej szczegółów w analizie ankiety, opracowanej przez uczniów gimnazjum - Miłosza Bielskiego, Michała Ślizaka, Łukasza Bujnowskiego i Jakuba Pływaczewskiego.

Dlaczego należy zbierać baterie? Dlaczego są one odpadem niebezpiecznym?

Polacy rocznie zużywają ok. 290 milionów jednorazowych baterii, zawierających metale ciężkie (ołów, kadm, nikiel, cynk i rtęć) oraz szkodliwe substancje takie jak lit i mangan. Baterie mają bardzo krótki żywot i szybko trafiają do kosza, a uwalniane z nich metale ciężkie oraz cały szereg substancji toksycznych lub żrących wchodzących w skład baterii stanowią poważne zagrożenie:

  • Ołów - jest pierwiastkiem trującym i praktycznie niezniszczalnym. Związki ołowiu mają negatywny wpływ na stan zdrowia organizmów żywych, na rozwój roślin i procesy zachodzące w środowisku wodnym. U ludzi ołów uszkadza praktycznie wszystkie komórki i narządy. Jest szczególnie niebezpieczny dla dzieci i młodzieży.
  • Kadm - jest pierwiastkiem niezwykle toksycznym. Niezależnie od drogi wchłaniania, głównym miejscem magazynowania metalu są wątroba i nerki, a także trzustka, jelita i gruczoły, oraz płuca. Powoduje anemię i choroby kostne.
  • Rtęć- związek silnie trujący. Do organizmu dostaje się zarówno przez przewód pokarmowy, jak i przez drogi oddechowe. Najsilniejszy szkodliwy wpływ rtęci dotyczy ośrodkowego układu nerwowego.

Apelujemy do Państwa, aby nie wyrzucać baterii do śmietników!

Baterie można przynieść do Gimnazjum nr 1 w Reszlu w każdy poniedziałek od godz. 14.30 do 17.00 do pracowni chemicznej. Poza tym baterie zbierane są również w Szkole Podstawowej nr 1 w Reszlu, Przedszkolu „Słoneczko” w Reszlu. Uczniowie postawili także pojemnik na baterie w reszelskim supersamie „Pelcowizna”.

Baterie można także oddać w Zakładzie Usług Komunalnych w Reszlu.

Zastanówmy się zatem, czy chcemy świadomie się truć? Czy zbiórka baterii w naszym domu stanowi problem?

Może warto spróbować segregować odpady - i dla siebie i dla innych - by mieć czystą wodę, glebę i powietrze! Zadbajmy wspólnie o środowisko naturalne.

opublikowano: 2009-11-04, © Elżbieta Majcher.,

dodaj komentarz

Komentarze

To cudownie, że Ekozespoły znów działają ^^ Szkoda tylko, że beze mnie i że nie miałam jak wychować młodego pokolenia. Mam nadzieję, że jednak mimo tego ci aktywiści będą utrzymywać nasze dobre imię, znane w całym kraju, które jest znakiem wielkiej, ciężkiej pracy w imię wyższych celów, etc.
Buziaki dla wszystkich, trzymajcie się i słuchajcie P. Majcher, tyle powiem :P
Jolka Pieniak

2009-11-07 22:33:42, Jolka Pieniak

Michał ankietuje klientów w supersamie „Pelcowizna”.
fot. Michał Ślizak
Michał ankietuje klientów w supersamie „Pelcowizna”.
Jakub w roli „ekologicznego tropiciela”.
fot. Michał Ślizak
Jakub w roli „ekologicznego tropiciela”.
Miłosz skrupulatnie prowadzi sondę.
fot. Michał Ślizak
Miłosz skrupulatnie prowadzi sondę.
A Łukasz, bardzo przejęty, analizuje wyniki ankiet.
fot. Michał Ślizak
A Łukasz, bardzo przejęty, analizuje wyniki ankiet.